|
|
 |

Bywa
nazywany kotem maltańskim, błękitnym archaniołem, kotem z Archangielska
(od nazwy rosyjskiego portu, z którego po raz pierwszy przywieziono
go do Wielkiej Brytanii prawdopodobnie na początku XVII wieku),
american blue, kotem hiszpańskim niebieskim. Dziś upowszechniła
się - prawdopodobnie już na dobre - nazwa kot rosyjski niebieski.
Często w starych legendach rosyjskich była mowa o błękitnym kocie
przynoszącym szczęście w domu.
Bardzo prawdopodobne wydają się dane pewnego Anglika, według którego
koty te były hodowane w Rosji ze względu na futro. W 1902 roku pisał:
"Przewożone przez karawany koty skłaniają nas do mówienia o
dużej różnorodności kotów niebieskich...pochodzących z azjatyckiej
Rosji...Wiele z pięknych futer pochodzących z Rosji to, w rzeczywistości,
skóry owych kotów!" Nasz kot niebieski rosyjski, taki jakiego
znamy dzisiaj, nie był przeznaczony na skórki. Można przypuszczać,
że zabrali go na pokład marynarze pośredniczący w handlu między
Rosją a krajami śródziemnomorskimi, zanim osiedlili się w Archangielsku.
Później potomstwo tych kotów trafiło wraz z marynarzami do Anglii,
gdzie zainteresowali się nim hodowcy. Stworzyli oni rasę taka, jaką
dziś znamy, to znaczy koty o niesamowitych szmaragdowych oczach
i oryginalnym futrze, grubym i miękkim, gęstym, miłym w dotyku -
pluszowym.
Kot rosyjski to wesoły, demonstracyjnie przywiązany towarzysz.
Ma wiele zalet: często spokojny, inteligentny, pogodny, łagodny,
uczuciowy, jest odważny, czysty i nie sprawia kłopotów. Bardzo często
na pokazach ludzie pytają mnie: "a co zniszczyły..?",
zawsze się wtedy uśmiecham, bo trudno uwierzyć, że te niebieskie
maskotki jeżdżą ze mną wszędzie w samochodzie, często towarzyszą
mi w podróżach, a gdy zostają w domu grzecznie czekają i tęsknie
wyglądają przez okna..
|